niedziela, 25 grudnia 2011

Christmas Spirit

Nawdychałem się świątecznego nastroju. Całe miasteczko przystrojone lampkami i świecidełkami, z megafonów Britney Spritney śpiewa w takt bożonarodzeniowych melodii, że by kawalera jakiego pod choinkę chciała. Na strychu wyszperałem kilka bombek, które przez sześć lat świat przez polipropylenowe wieczko oglądały. Pod lokalnym warzywniaczkiem nabyłem po raz pierwszy w życiu drzewko i nawet moja wrodzona skromność nie powstrzyma mnie przed  nazwaniem debiutu inaczej jak wyśmienitym. Lampki zabłysły, choinkę otoczyliśmy złotym szalem, Anieśka - niepomna niebezpieczeństwa - coś tam bąknęła, że drzewku gałązek kilku na środku brakuje. Dziś już jednak na oczy przejrzała i fermentu nie sieje.

Ideą świąt Bożego Narodzenia przesiąkłem do tego stopnia, żem telefon nieznajomemu sprezentował. Wprawdzie śmy tego zawczasu nie uzgodnili, a prezent, zamiast pod choinką, nowy właściciel lekko poobijanego HTC znalazł w mojej szafce na siłowni, ale mam nadzieje, że dobrze będzie się używał.

Wigilię spędziliśmy u Dzióbka i Urbasia. Były pierogi, barszcz, ryba po grecku. Może nie do końca tradycyjnie, bo kto pali oregano w Wigilię, ale nie mnie - jako gościowi - oceniać bożenarodzeniowe zwyczaje gospodarzy.

Coroczną nagrodę im. Juraja Janosika, dla najlepszego prezentu wigilijnego, przyznaję małemu misiowi, który jest jednocześnie breloczkiem, który jest jednocześnie pendrivem.

Dziękuję Św. Mikołaju.

9 komentarzy:

  1. Moja choinka w tym roku nie pachnie w ogóle. Już jak ją kupowałem wydało mi się podejrzane, że kosztuje tylko 20 euro, ale taki numer?Jakie wrażenia po oregano?

    OdpowiedzUsuń
  2. Nic nie czułem! Nóżek nie czułem, rączek nie czułem, nic nie czułem... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ~Św. Mikołaj27 grudnia 2011 07:34

    Św. Mikołaj poleca się na przyszłość (ale musisz być grzeczny chłopczyku przez cały najbliższy rok....)HO, HO, HO ....

    OdpowiedzUsuń
  4. To trochę bujda Mikołaju z tym byciem grzecznym. Bo Anieśka to przykładem nie świeci, a taki elegancki portfelik znalazła pod choinką...

    OdpowiedzUsuń
  5. Zagadka: jaki sprzęt alpinistyczny otrzymał w darze Jezusek w stajence i od kogo?

    OdpowiedzUsuń
  6. pewnie stuptuty bez membrany od jakiegoś osła...

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie. Od patryjarchów czekany :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ~Św. Mikołaj3 stycznia 2012 18:25

    Pamiętaj Michasiu że Mikołaj lubi takie niegrzeczne dziewczynki jak Anieśka tak bardzo że ho, ho, ho .....

    OdpowiedzUsuń